Jeden z poranków. Mamy wychodzić z Piotrkiem do przedszkola, już ostatnia minuta żeby zdążyć na śniadanko, wszystko wydaje się być super hiper dopięte na ostatni guzik, aż tu – niespodzianka – przy ubieraniu butków ZACZĘŁO SIĘ. – Mamo, a moja kanapka? – pyta dziecię niewinnie. – Jaka znowu kanapka?! – odpowiadam ja o wiele mniej…
Tag: samo życie
Kucyk polny
Rozmawiamy sobie raz rano z Piotrusiem, przy wciąganiu skarpetek na oporne stopy. – Mamo, a pamiętasz jak u mnie w pokoju był koń? – pyta mój synek. – Yyy, koń? – podnoszę głowę znad piekielnych skarpetek – Koń? Taki narysowany? Chodzi ci o naklejkę? – rzeczywiście ściany jego pokoiku są ozdobione zwierzyną wszelaką. – Nieee, …
Całkiem nowy synek
I znów dziś rano dla kogoś zaczęła się ta najtrudniejsza ze wszystkich wędrówka… Największa odpowiedzialność, największe zmartwienia, najgorsze lęki… ale i mnóstwo szczęścia. Czekanie na pierwszy uśmiech, ząbek, krok, pierwszy dzień w szkole, pierwszy wyjazd bez mamy, pierwszą miłość… Trochę wybiegam do przodu? Oj tam… Odkopałam dla pewnej młodej mamy ten tekst, już nie wiem…
Wpis z notatnikiem
Przegląd wiadomości na dobry humor Sierpniowe popołudnie. Siadam do pisania z notatnikiem. Zapisywałam sobie ostatnio tematy do obgadania. Więc jedziemy kochani! olimpiada. Wiem, że sport powinien słynąć tak jakby ze sportu, ale mnie wciągnęły anegdotki obyczajowe. Podstępne ideologie równości przeniknęły i do sportowego świata i oto mamy: podziękowania od polskich wioślarek dla rodzin, mężów i…
Początek
Znalezione w moim starym notatniku, z 2018 roku, przy pochmurnej pogodzie i wakacyjnych porządkach. Sama się uśmiałam, to i podaję dalej! WYCHODZENIE DO KOLEŻANKI NA KAWĘ GDY MA SIĘ DO ZABRANIA 14-MIESIĘCZNE DZIECKO Tak, tak, krótka relacja o tym, jak to jest wychodzić na kawę do koleżanki, kiedy trzeba ze sobą spakować 14 miesięcznego synka….





