Chciałam zrobić wpis, naprawdę, bardzo chciałam… Taki mądrzejszy, poważniejszy… Uporządkowany. Ech, te porządki… Zobaczcie, co z tego wyszło! Chciałam – a tu, kurdzibąk, życie mi się zwyczajne włączyło i nie chce popuścić i dać chwili do namysłu. No bo jak tu się skupić na poważnych sprawach, jak z każdej strony atakują – jak nie kurze…
Tag: rodzina
Granica
Zdążyłam przez święta zrobić mnóstwo fantastycznych rzeczy! Fantastycznie leżało mi się na kanapie, wokół leżały sobie talerzyki poukładane naprzemiennie: jeden z sałatką, drugi z ciastem, następny znów z sałatką, kolejny z innym ciastem – a ja czytałam i jadłam… Ech, było, minęło. Smuteczek. W tym sensie tytuł wpisu – „Granica” – mógłby kojarzyć się Wam,…
Przed snem
Jest piątkowy wieczór. W moim wykonaniu piątkowy wieczór to żadna imprezownia, chyba że zgodzicie się, że najlepsze piątkowo-wieczorowe imprezy to te z melisą w ulubionym kubeczku, z laptopem na kolanach, a zamiast wieczorowej sukieneczki w cekiny to też wybieracie piżamkę, ciepły sweterek i skarpeciochy, co grzeją stópki. Pozapalałam sobie parę świeczek, żeby przed snem pachniało…
Dziennik pokładowy
Dziennik czasów zarazy. Na szczęście krótki…
Pierniki i nie tylko – część 2
Część 2 myśli spierniczonych, tym razem ta ładniejsza.





