Ostatnia część serii naszych opowiastek jesienno – filozoficznych. Następna, grudniowa seria będzie już zimowa.
Autor: Ola
O żółtym kalendarzu
Dostałam go w prezencie. Żółciutki, z grubaśną okładką. Ja, jak to zwykle ja, ładnie go podpisałam, pierwszego stycznia zanotowałam, że byliśmy w Dębkach na kawie i potem już sobie biedny leżał. Odkurzyłam go w czasie nauki zdalnej, żeby nie zapomnieć co na jakim portalu robić, żeby się nie pogubić, co, kiedy, jakie hasło… Moja pamięć…
Powrót do Whistle Stop
Czy spodobała mi się kontynuacja „Smażonych zielonych pomidorów”? I anegodtki.
Dialogi
Dziś moje pogawędki z kotem. Dziś nie ma być wzruszająco!
Buntowniczka
Córko moja, chcę napisać coś dla Ciebie. Dlatego taki tytuł, tak, nie mylisz się – to o Tobie! Niepokorna buntowniczka, idąca zupełnie własną drogą. Ale ja chętnie na Twoją drogę patrzę. Cieszę się, jak mogę Ci towarzyszyć. Zawsze mnie zadziwiałaś i nawet nie wiesz, ile razy byłaś moim ratunkiem – kiedy w dzieciństwie się do…





