„Co tam, panie, w polityce?” – czyli o tym, jak próbuję poradzić sobie w naszym świecie. Co czytać?
Rozmowy. Maja
Wywiad z moją córką.
Przed snem
Jest piątkowy wieczór. W moim wykonaniu piątkowy wieczór to żadna imprezownia, chyba że zgodzicie się, że najlepsze piątkowo-wieczorowe imprezy to te z melisą w ulubionym kubeczku, z laptopem na kolanach, a zamiast wieczorowej sukieneczki w cekiny to też wybieracie piżamkę, ciepły sweterek i skarpeciochy, co grzeją stópki. Pozapalałam sobie parę świeczek, żeby przed snem pachniało…
Z życia wzięte
Jak to mówią, dobrymi chęciami… No, potwierdzam. Mój mąż jeszcze bardziej.
Jest też trochę o pomaganiu.
Parę słów od zapyziałej idealistki.
Moja chaotyczna próba opisania świata. I Musierowicz, a jakże inaczej…





